Kredyt mieszkaniowy

architecture-949696__340Chcesz kupić mieszkanie i zastanawiasz się, jaki kredyt wybrać? Nie śpisz nocami i rozmyślasz nad tym, w którym banku jest dostępny najtańszy kredyt? Jeśli tak, to pamiętaj, że dobry kredyt, to taki, który jest dostosowany do Twoich potrzeb. Każdy z banków ma swoją indywidualną politykę pożyczania pieniędzy obywatelom. Kryteria, jakie stosują banki, są bardzo różne, lecz najważniejszym jest oczywiście wysokość zarobków danego klienta. Minimalny próg zarobków, od jakiego bank przyznaje kredyt, stale się waha, lecz nie ma się co łudzić, że ze średnią krajową zaciągniemy dług na zakup mieszkania. Banki często wymagają nawet dwukrotnie wyższej pensji. Trzeba pamiętać także o tym, że osobom samotnym trudniej dostać kredyt niż małżeństwom. Dzięki takiej polityce banki zabezpieczają się przed utratą pracy przez dłużnika; logiczne jest bowiem, że gdy osoba żyjąca samotnie zostanie na bruku, trudniej jej będzie spłacać zobowiązania niż małżeństwu, w którym tylko jeden z partnerów jest bezrobotny. Innym ważnym czynnikiem przy wyborze kredytu jest oprocentowanie, które wiąże się ściśle z okresem, na jaki dostajemy kredyt. Jeśli chcemy wziąć zapomogę, którą będziemy spłacać dziesięć lat, oprocentowanie będzie niższe niż w przypadku kredytu na dwadzieścia czy trzydzieści lat. Trzeba jednak być świadomym, że przy krótszym okresie spłacania długu miesięczna rata jest wyższa niż w przeciwnym wypadku. Kiedy już przejdziemy weryfikację i bank będzie gotowy do udzielenia nam zapomogi, można zdecydować się na rozwiązanie walutowe, czyli wziąć kredyt w innej walucie. Może to spowodować zmniejszenie raty kredytu, lecz zwiększa ryzyko wahań kursu. Biorąc kredyt np. we Frankach szwajcarskich, tak zwane ryzyko walutowe jest większe niż przy kredycie w złotówkach, tak więc nasza rodzima złotówka jest bezpieczniejsza, ale droższa. Jak więc widać, zaciągnięcie długu na mieszkanie jest długim i skomplikowanym procesem, który jest uzależniony przede wszystkim od naszych zarobków.

Kredyty dla zadłużonych

bank-20795__340Coraz częściej prosimy banki o kredyt w trudnej sytuacji finansowej. Niestety banki coraz częściej zamukają przed nami drzwi. Wtedy warto zwrócić się gdzie indziej.  Do niedawna udzielaniem kredytów zajmowały się jedynie duże instytucje finansowe- najczęściej banki. W związku z rosnącym zadłużeniem i powszechnością kredytów na całym świecie, udzielaniem kredytów zajęły się także inne instytucje.  Dziś kredyty gotówkowe oferowane są nie tylko przez banki, ale również przez przedsiębiorstwa prywatne. Kredyty dla zadłużonych, bez zaświadczeń, udzielają nawet niektóre portale społecznościowe. W internecie znaleźć można miejsca, gdzie sami internauci udzielają sobie pożyczek na określony okres i procent.  Kredyty dla zadłużonych- tak zwane chwilówki- oferuje wiele przedsiębiorstw na naszym rynku. Firmy takie jak Provident, czy popularne ‘Kredyty chwilówki’ korzystają często z trudnej sytuacji kredytobiorcy, narzucając wysoki procent. Rozwiązanie to jest jednak uzasadnione, gdy w danej chwili nie możemy wykazać zdolności kredytowej, ani udowodnić zbliżającego się przychodu do kasy domowej.  Coraz częściej z takimi instytucjami w konkurencję wchodzą same banki, oferując kredyty gotówkowe bez zaświadczenia o zarobkach- na tzw. dowód. Kredyty te są wysoko oprocentowane, ale dostępne. Ryzyko banku jest rekompensowane naszymi wyższymi spłatami.  Warto korzystać w takich sytuacjach z usług doradców finansowych i znajdować najtańszy kredyt dostępny w danej chwili na rynku.  Kredyty dla zadłużonych to najczęściej pożyczki w kwotach od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Nie są to zatem kwoty wielkie. Czasem instytucja udzielająca kredytu może poprosić o poręczenie. Wtedy powinniśmy znaleźć osobę, która poręczy za nas, a w razie niepowodzenia- spłaci nasz kredyt.