Kredyty walutowe

swiss-franc-957412__340Po okresie kilkunastomiesięcznej posuchy na rynku kredytów denominowanych w walutach takich jak euro czy frank szwajcarski, banki zaczynają odblokowywać dostęp do tych właśnie instrumentów finansowych. Analitycy bankowi zakładają ponowny wzrost zainteresowania kredytami walutowymi wśród potencjalnych klientów.  Jeszcze nie tak dawno kredyty walutowe denominowane w euro lub we frankach szwajcarskich cieszyły się bardzo dużą popularnością z uwagi na niskie oprocentowanie. W porównaniu do kredytów w złotówkach na racie takiego kredytu można było zaoszczędzić nawet 30%. Niestety globalny kryzys finansowy spowodował, że banki przestały udzialać kredytów w obcych walutach lub poważnie ograniczyły ich udzielanie.  Kredyt walutowy charakteryzuje się jednak tzw. ryzykiem kursowym. Wraz ze wzrostem kursu waluty, w jakiej rozliczany jest kredyt rośnie kwota całkowitego zadłużenia oraz wysokość rat. Ryzyko walutowe to największe zagrożenie dla kredytobiorcy w przypadku kredytów hipotecznych walutowych. Niestety nie wszyscy zdają sobie z tego faktu sprawę lub nie chcą brać pod uwagę zagrożenia, jakie może okazać się prawdziwą pułapką finansową.  Czarny scenariusz galopujących w górę kursów walut ziścił się na przestrzeni kilkunastu ostatnich miesięcy i wpędził wiele polskich rodzin, które są zadłużone w walutach obcych, w poważne kłopoty finansowe. Jest jednak druga strona medalu. Kiedy bowiem kursy walut spadają w odniesieniu do złotego, wtedy dla kredytobiorców walutowych zaczyna się prawdziwe eldorado. Kwota zadłużenia spada, a raty kredytu, przeliczane z taniejących walut na złotówki,  z miesiąca na miesiąc stają się coraz niższe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *